Wpisy oznaczone tagiem barwy
Drukarka HP Photosmart A826
Ponoć o gustach się nie dyskutuje, więc jeśli zapadnie już decyzja o zakupie drukarki fotograficznej, może pojawić się dylemat, no to którą tu teraz wybrać? Na rynku jest bardzo dużo tego typu sprzętów i zdaniem handlowców, każda jest najlepsza. Może warto byłoby się zastanowić nad zakupem drukarki Photosmart A826 produkcji HP? Jej oceny nie można dokonywać tylko w oparciu o wygląd, bo to jest w brew pozorom, najmniej ważne. Z wypowiedzi wielu internautów na temat tejże drukarki, można wywnioskować, iż sprzęt budzi wiele emocji. Jeśli chodzi o wielkość, to drukarka jest dość pokaźna. Wrażenie robi jej wzrost i przestrzenny wyświetlacz LCD, który został umieszczony na przedniej ścianie. Dobrze się chyba stało, że ten model został ograniczony co do ilość klapek i podstawek, które z reguły bardzo szybko się psują i urywają. Wystarczy podłączyć tylko jedną wtyczkę i już wszytko działa! Jeszcze tylko instalacja i można drukować! Sprzęt tuż po podłączeniu do zasilania automatycznie się włącza i jest gotowy do eksploatacji. Instalacja drukarki na komputerze jest banalnie prosta i twa nie dłużej, niż kilka minut. Dzięki sporemu wyświetlaczowi, drukarka przypomina bardziej rozwinięty sprzęt, funkcji także ma zdecydowanie więcej, to takie małe laboratorium fotograficzne. Na ekranie urządzenia z łatwością można obejrzeć zdjęcia i wyselekcjonować te, które nadają się do druku. Warto pamiętać, że drukarka nie musi być podłączona do komputera, może funkcjonować jako samodzielne urządzenie. Zdjęcia drukowane powinny być na specjalnym papierze fotograficznym, najlepiej również marki HP. Na pierwszy rzut oka być może nie będzie widać różnicy w porównaniu z odbitkami zamawianych u fotografa, ale to tylko skuteczne pozory. Warto wspomnieć, iż drukarka radzi sobie także z fotkami w bardzo dużym formacie. To jest przecież sprzęt amatorski, więc cóż więcej chcieć?! Obraz w kilkukrotnym powiększeniu może zdradzić, że to tylko zwykła atramentówka, ale zdjęcia drukowane pod zoomem nie są raczej standardowym działaniem, jakie wykonuje na tego typu sprzęcie zwykły laik. Stawiając na jakość, trzeba zrobić to kosztem dłuższego czasu wydruku. Jedna strona może zająć nawet ponad minutę. Drukarka jest bardzo prosta w obsłudze i nawet nie trzeba otwierać żadnej instrukcji, aby sobie z nią poradzić. Jednak najlepiej jest się z nią zapoznać, chociażby ze względu na gwarancję. Dzięki siedmiocalowemu ekranikowi, urządzenie HP to nie tylko zwykła drukarka, ale także użyteczne, przyjazne laboratorium fotografii cyfrowej. Nie zbyt wiele można zarzucić sprzętowi marki HP, ale to nie oznacza, że nie ma ono wad. Przykładem może być tu język obsługi, który nie jest językiem polskim.
Teoria kolorów
Drukarka jest dość złożonym urządzeniem i jej kolory bywają bardzo zróżnicowane w zależności od zastosowanej technologii. Profesjonalni graficy i osoby, które zawodowo zajmują się drukiem, niekiedy bardzo odmiennie definiują barwy, których używają w swojej pracy. Podstawowe kolory, jakie stosowane są przez malarzy to czerwony, niebieski oraz żółty. Tymczasem na kolorowych, wydrukowanych obrazkach można spotkać całą paletę pozostałych barw. Żadna drukarka HP czy innej firmy, nie jest w stanie wyodrębnić tylu kolorów co ludzkie oko. Każde urządzenie posiada swój własny zakres kolorów. W urządzeniach firmy HP stosuje się przeważnie tylko dwa systemy odwzorowania kolorów. Pierwszym z nich jest modele RGB (red – czerwony, green – zielony, blue – niebieski), drugim zaś CMYK (cyan – niebieskozielony, magenta – purpurowy, yellow – żółty, black – czarny). Te dwie przestrzenie są od siebie bardzo różne. Model RGB cechuje się znacznie bardziej pojemną przestrzenią. W praktyce umożliwia to odwzorowanie większej liczby barw, niż w przypadku kategorii CMYK. Warto wiedzieć, iż różne urządzenia w tym samym trybie barw z reguły dają do dyspozycji inne przestrzenie kolorystyczne. Przykładem mogą tu być różne skanery i monitory, które inaczej obsługują przestrzenie kolorów w formacie RGB, niż w CMYK. Za sprawą różnic, jakie mają miejsce między przestrzeniami barw, wygląd plików przenoszonych na inne urządzenia może ulec częściowej zmianie. Zawsze jednak będzie on podobny do oryginału. Na unikniecie konkretnych zmian nie zawsze można wpłynąć. Różnice w kolorach mogą wynikać z różnych źródeł obrazu. Dzieje się tak dlatego, iż skanery i oprogramowanie tworzą zapis stosując inne przestrzenie barw. Nie bez znaczenia jest materiał i jego właściwości, który wykorzystuje się do drukowania oraz rozdzielczość i jakość urządzeń. Nowoczesne drukarki firmy HP posiadają ogromne możliwości w kojarzeniu i rozróżnianiu kolorów, jednak nigdy nie będą tak doskonałe, jak ludzki zmysł wzroku. Dla przeciętego użytkownika, nie ma zbyt dużego znaczenia jaka technologia została zastosowana w urządzeniu, najważniejsze, aby dobrze i szybko się drukowało. Mimo, że na rynku jest bardzo duża ilość sprzętów drukujących i to zarówno drukarek, jak i urządzeń wielofunkcyjnych, to trzeba wykazać się odrobiną wiedzy, aby zakupić coś dobrego. Nie sztuką jest kupić coś za przysłowiowych parę groszy, ważne, aby sprzęt był oszczędny w zużywaniu tuszu i pracował z odpowiednią szybkością. Z reguły najtańsze tego typu urządzenia są potem bardzo drogie w utrzymaniu. Mimo, że same w sobie nie są zbyt drogie, to jednak specjalny tusz bywa w bardzo wygórowanej cenie i czasami może znikać, jak parująca woda.
Skaner fotograficzny HP
Scanjet G4050, to skaner, który w swojej ofercie posiada wyłącznie firma HP. Jest on stworzony w technologii 96-bitowego skanowania fotografii w 6 kolorach oraz gwarantuje wierne odwzorowanie wszystkich barw. Rozdzielczość na poziomie 4800 x 9600 dpi pozwala skanować slajdy i negatywy wraz z ujęciem wszystkich szczegółów. Dodatkową i bardzo przydatną funkcją jest odświeżania wyblakłych kolorów oraz korygowania zniszczonych zdjęć i slajdów. Oferowana tylko i wyłącznie przez markę HP technologia skanowania i przetwarzania fotografii w 6 kolorach oraz przystawka do negatywów, pozwalają uzyskać zaskakujące efekty. Jest to gwarancja o 40% dokładniejszego odwzorowania kolorów, niż w przypadku innych skanerów. Rozdzielczość 4800 x 9600 dpi pozwala otrzymać bardzo wysokiej jakości rezultaty. Skanowanie kilku fotografii, slajdów czy negatywów odbywa się jednocześnie i zostaje automatyczne zapisane w specjalnych plikach. Model skanera G4050 został tak skonstruowany, aby można było jednocześnie coś skanować, poczym zapisać to w odrębnych plikach. Ponadto sprzęt oferuje zachowanie wspomnień za pomocą jednego klawisza oraz bardzo łatwe odświeżanie barw i nanoszenie poprawek w fotografii. Tylko jeden przycisk dzieli nas od tego, by wspomnienia sprzed lat zapisać w wersji cyfrowej. Stare i zniszczone przez czas fotografie można odświeżać za pomocą innowacyjnych narzędzi, które wykorzystują do tego między innymi technologię HP Real Life. Umożliwia to przede wszystkim odświeżanie barw, usunięcie zarysowań, zanieczyszczeń a także efektu czerwonych oczu. Skanowanie 96-bitowe fotografii, slajdów, kliszy czy negatywów o rozdzielczość 4800 x 9600 dpi i do tego aż w sześciu kolorach jest procesem wysokiej klasy. Pozostałe parametry modelu to wbudowana przystawka do przeźroczy, gdzie bez problemu zmieści się szesnaście slajdów 35 minimetrów, 30 klatek negatywu, dwie klatki dwunastocentymetrowego formatu bądź tylko jedna klatka dużego formatu (10 x 13 cm). Dodatkowymi atutami sprzętu jest duża powierzchnia skanowania, która może przechwycić do czterech odbitek 10 x 15 centymetrów. Funkcja usuwania slajdów uruchamiana jest tylko jednym przyciskiem. Poza tym aparat posiada opcję usuwania kurzu i zadrapań. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu światła podczerwonego. Nie bez znaczenia jest możliwość szybkiego przeglądania skanowanych materiałów. Panel przedni zawiera 4 przyciski, jest to Scan, Scan Film, Copy i Scan to PDF. Skaner posiada oprogramowanie, które z łatwością rozpoznaje i pozwala edytować test.
Firma HP (Hewlett-Packard) wystartowała w styczniu 1939 roku z inicjatywy absolwentów uniwersytetu Stanford Williama Hewletta i Dave'a Packarda. Pierwsza siedziba firmy znajdowała się w... garażu. Jak więc widać to nie Microsoft był pierwszą z tzw. "garażowych firm". Przez długie lata firma głównie produkowała na potrzeby innych firm i przedsiębiorstw. W ofercie mieli bowiem m.in. przyrządy elektroniczne dla producentów elektroniki i ośrodków badawczo-rozwojowych - sprzęt pomiarowy, woltomierze, oscyloskopy czy też analizatory widma.